6 faktów, które sprawią, że pokochasz video marketing

video marketing

Jeżeli zastanawiasz się, czy ten “cały” video marketing ma w ogóle jakiś sens… pozwól, że zaproszę Cię w krótką wycieczkę po 6 faktach dotyczących video marketingu.

Czy jest w nich moc? Osobiście uważam, że tak, ale ostateczną decyzję pozostawiam Tobie. Zapoznaj się z nimi i sam zadecyduj.

Nie przedłużając zbędnego wstępniaka – zaczynajmy!

W 2021 roku będziemy w Internecie oglądać średnio 5 milionów lat materiałów video miesięcznie

Prognozy Cisco są jednoznaczne. Według ich badań, już w 2021 roku będziemy oglądać średnio 5 milionów lat materiałów video miesięcznie. Brzmi niesamowicie, ale co więcej mówi ta statystyka? Rozbijając to na czynniki pierwsze, z obliczeń wynika, że w każdej sekundzie będzie oglądane milion minut video. Co oznacza, że w każdej sekundzie średnio 60 milionów ludzi będzie oglądało jakieś video online. Imponujące, prawda? Chyba wiesz, co musisz zrobić, aby być wśród tych, którzy będą oglądani?

Marki kochają video marketing

Najpotężniejsze marki widzą niesamowity potencjał w działaniach video, dlatego bardzo poważnie podchodzą do tego tematu, notując przy okazji świetne wyniki. Amazon przeznacza 3 miliardy dolarów na działania video marketingowe, a Coca-Cola może pochwalić się łącznym wynikiem 5 miliardów wyświetleń na swoim kanale YouTube. Świetnie radzą sobie również marki samochodowe. Dla przykładu, Volvo wraz ze 104 milionami wyświetleń w serwisie YouTube, jest najchętniej oglądaną marką samochodową w sieci.

Video content podbija social media

Nie da się ukryć, ze treści video są również nieodłącznym elementem każdego portalu społecznościowego, pełniąc niezwykle istotną rolę w hierarchii treści. Potwierdzają to ostatnie zmiany włodarzy Facebooka, którzy coraz śmielej zaczynają stawiać na video. Wprowadzenie platformy Facebook Watch, możliwość ustawienia cover video czy video profilowego – to dopiero początek, a przecież nie zapominajmy, że to właśnie treści video są najbardziej promowane w algorytmie Facebooka. Każdego dnia na tym portalu jest oglądanych około 100 milionów godzin video.

Z kolei na Twitterze, treści video są sześć razy częściej przekazywane dalej, niż twitty ze zdjęciem. Nie zapominajmy również, że jest jeszcze Instagram, gdzie z opcji Instagram Stories korzysta 200 milionów użytkowników. Natomiast, jedno z najmłodszych social mediów, czyli Snapchat – to 10 miliardów oglądanych video dziennie.

Czy kiedyś wszystkie portale społecznościowe będą jedną wielką komunikacją video?

Zamieszczenie video w treści maila zwiększa klikalność o 200-300%

Rzecz o której wspominaliśmy już w poprzednim artykule, przy okazji opisywania darmowych sposobów promocji video.

Newslettery i wszelakie mailingi to niezwykle istotny element komunikacji każdej marki. Bądźmy szczerzy – każdego dnia do skrzynek Twojego klient trafia mnóstwo maili. Wiele z nich nie jest nawet otwieranych, tylko od razu ląduje w koszu – bez czytania.

I tak, jak możemy przeczytać na portalu yt360.pl, zastosowanie słowa “video” w tytule maila, podnosi prawdopodobieństwo jego otwarcia o 19%. Oprócz tego, jeżeli video zostanie umieszczone w treści maila, jego klikalność wzrośnie aż o 200-300%, a także spadnie prawdopodobieństwo wypisania się z newslettera (26%).

84% klientów zdecydowało się na zakup produktu po obejrzeniu materiału video danej firmy

Jak się okazuje przysłowie “Czego oczy nie widza, tego sercu nie żal” ma naprawdę wiele wspólnego z biznesem i marketingiem. Niejednokrotnie spotkałem się z opinią, że człowiek kupuje oczami. Im dłużej o tym myślę, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jest w tym sporo prawdy. Dlaczego tak się dzieje? Niewątpliwie, takie video może być bardzo hipnotyzujące i wciągające. Im dłużej oglądasz i słuchasz… tym bardziej utwierdzasz się w przekonaniu, że warto to kupić.

Przypomnij sobie ostatnią dobrą prezentację produktu, którą oglądałeś. Czy nie było czasem tak, że im dłużej ją oglądałeś, tym mniej miałeś wątpliwości, co do kupna jakiegoś produktu? Często tak się zdarza, to nic nowego.

Oprócz tego, video przedstawiające produkt/usługę jest bardziej wiarygodne niż najpiękniejszy nawet opis słowny. Zamiast rozpisywania się i obiecywania, że Twój produkt coś potrafi – pokaż, że faktycznie tak jest. Efekty murowane.

Przyswajamy głównie informacje wizualne

O ile dla wielu z nas budowa i zasada działania ludzkiego mózgu jest dosyć skomplikowana, o tyle dla naukowców i badaczy z The Power of Visual Communication, mózg skrywa już coraz mniej tajemnic.

I tak według ostatnich badań wynika, że 90% informacji transmitowanych do mózgu jest w formie wizualnej. Oprócz tego, zostało udokumentowane, że informacje wizualne są przetwarzane przez mózg aż 60 tysięcy razy szybciej, niż w przypadku informacji tekstowych. W końcu 60% naszej ziemskiej populacji to osoby, które uczą się wzrokowo.

Nawet mózg wyraża aprobatę dla treści video… także nie będziemy się z nim kłócić 🙂

Czy to wszystkie fakty, badania i statystyki związane z video marketingiem? Absolutnie nie!

Jednak, póki co zostawiamy Cię z tymi sześcioma statystykami. Przetwórz je, prześpij się z nimi, a gdy już to zrobisz – wróć tutaj po więcej!

 

 

 


Also published on Medium.

Bartłomiej Dusza

Autor: Bartłomiej Dusza

Kocham pisać i tworzyć, a z tekstem mam do czynienia praktycznie od zawsze. Thomas Edison kiedyś powiedział: "Nie przepracowałem ani jednego dnia w swoim życiu. Wszystko to była przyjemność" - myślę, że identyfikuję się z tymi słowami, chociaż mam dopiero 25 lat. Zawsze marzyłem o tym, aby swoją pracę traktować jako przyjemność. Bardzo się cieszę, że realizuję jedno ze swoich marzeń, co pozwala mi wkładać w to całe swoje serce oraz duszę.

W Doodle Wolf zajmuję się m. in. prowadzeniem bloga, obsługą social media, tworzeniem skryptów oraz zgłębianiem i poznawaniem tajników video marketingu.

W wolnym czasie prowadzę własnego sportowego bloga, piszę opowiadania oraz wiersze. Z wielkim zamiłowaniem oglądam także wszelkie wydarzenia sportowe, a nieustannie towarzyszy mi muzyka rockowa oraz klasyczna.

Komentarzy: 9

Autor: Webska | 23 października 2017 o 12:16

Tego się właśnie obawiam 🙂 Szukam sposobu, by się przemóc i zacząć w końcu nagrywać. W sumie to nawet chciałabym to robić, ale brak mi jeszcze odwagi.

Autor: Serduszkowa mama | 23 października 2017 o 13:42

Video marketing jesst świetny. Sama uwielbiam różne tutoriale, czyszkolenia w formie wideo. Gdyby tylko nie ta moja niechęć do kamery..

Bartłomiej Dusza
Autor: Bartłomiej Dusza | 23 października 2017 o 14:21

Spróbuj się z nią polubić. Najtrudniej jest zacząć, a gdy już zaczniesz, to powinno być zdecydowanie lepiej i prościej 🙂

Autor: Panna Kwiatkowska | 25 października 2017 o 08:14

W format wideo dopiero małymi krokami wchodzę- przemóc się już przemogłam i ludzie chwalą moją naturalność przed kamerą, acz niestety z braku sprzętu nie jestem w stanie pójść mocniej do przodu…

Bartłomiej Dusza
Autor: Bartłomiej Dusza | 25 października 2017 o 08:34

Świetnie, czyli teraz będzie już tylko lepiej 🙂 Skoro jest odwaga – to już sukces gwarantowany. Jakim sprzętem nagrywasz? 🙂

Autor: Monika Kilijańska | 2 listopada 2017 o 20:57

Teraz trzeba jeszcze tylko się przemóc i zacząć. Mnie najbardziej przeraża sama postprodukcja: przygotowania przed i później montaż materiału. Na live tak bez niczego chyba jestem za bardzo niepewna siebie.

Bartłomiej Dusza
Autor: Bartłomiej Dusza | 3 listopada 2017 o 07:56

Tak naprawdę na sam początek nie potrzeba wiele – wystarczy smartfon. A co do pewności siebie, to warto na samym początku zrobić LIVE-a tylko dla siebie, na zdefiniowanych ustawieniach prywatności “TYLKO JA”. Po wciśnięciu przycisku “NA ŻYWO” stres jest mniej więcej na podobnym poziomie, ale nikt nas nie widzi. Dzięki temu możesz się przełamać i poćwiczyć 🙂

Autor: Justyna | 14 listopada 2017 o 11:32

Pokochać, to ja pokochałam, ale wciąż nie mam odwagi i chyba trochę umiejętności (a może pomysłu) na wykorzystanie go na swoim blogu…

Bartłomiej Dusza
Autor: Bartłomiej Dusza | 14 listopada 2017 o 11:54

Doradzasz ludziom, jak żyć zdrowo. Temat rzeka, więc myślę, że na sam początek możesz zacząć dzielić się wiedzą w formie video blogów na YouTube czy Facebooku. A co do odwagi… to trzeba po prostu przełamać się i zacząć. Po pierwszym zobaczysz jakie to fajne 🙂

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *