Ciekawe kampanie video na Walentynki

Walentynki

Z racji, że już za niespełna tydzień będą obchodzone Walentynki, chcielibyśmy przedstawić Ci trzy ciekawe kampanie video, które w ostatnich latach były emitowane z okazji tego święta. Mamy nadzieję, że to zestawienie będzie dla Ciebie inspiracją do stworzenia własnego video, dzięki któremu będziesz mógł efektywnie promować i rozwijać swoją markę. Aby Ci to ułatwić, do każdego spotu przygotowaliśmy krótką wilczą analizę.

Na sam początek kampania walentynkowa Allegro, która co prawda została stworzona w 2010 roku, więc liczy sobie już kilka lat, co nie zmienia faktu, że nadal jest skuteczna i chętnie oglądana. Całość stworzona jest w klimacie teledysku. Ukazuje on osoby z różnych środowisk oraz grup społecznych, które w zależności od własnych upodobań i zainteresowań, w różnoraki sposób spędzają Walentynki, a także obdarowują się prezentami. I tak możemy zaobserwować tutaj m.in. alpinistów, motocyklistów, studentów, miłośników kuchni azjatyckiej czy ludzi starszych. Pomimo zróżnicowanych środowisk – łączy ich jedno: miłość do drugiej osoby, której chcą sprawić radość wyjątkowym prezentem. Tyle środowisk, tyle prezentów… gdzie ich wszystkich szukać? Oczywiście na Allegro 🙂 Przecież jak informuje nas ostatnie ujęcie, Allegro to prezenty od serca i znajdziesz tam absolutnie wszystko.

Jednak to, co najbardziej urzekło mnie w tym spocie to muzyka. Zespół Plastic stworzył klimatyczną piosenkę, wpadającą w ucho, opowiadającą o miłości, którą chcę się nucić. I to właśnie wyróżnia to nagranie spośród innych. Jak sam powiedział Marcin Dworucha, Dyrektor Zarządzający Domu Produkcyjnego F25, który był odpowiedzialny za realizację klipu: „Piosenka, choć napisana pod brief agencji, kilka lat później znalazła się na płycie zespołu Plastic. Sukces polegał na tym, że muzyka była odbierana jako wpadający w ucho kawałek walentynkowy, grany w radiu i w internecie”. Widzisz? Ktoś, kto zapamięta i polubi piosenkę, będzie także pamiętał o Allegro. Sama kampania została również bardzo ciepło przyjęta i jest chwalona aż do dzisiaj, co potwierdzają komentarze pod filmem: „No właśnie to najbardziej lubię w waszych reklamach, że nie jest ona nachalna, ciekawa w odbiorze”, „To było w 2010? a ja nadal pamiętam! Brawo marketing Allegro!”. No właśnie – brawo marketing Allegro.

Kolejna kampania video, która wyjątkowa mnie urzekła i stwierdziłem, że po prostu muszę ją wam przedstawić. W roli głównej występuje Cezary Pazura, który swoją osobą promuje Pocztę Polską. Zamysł i główna myśl kampanii są bardzo proste i promowane krótkim, lecz treściwym hasłem: „Walentynkowe życzenia. Wyślij – dostarczymy. Poczta Polska”. Główny bohater video pisze list do swojej nauczycielki języka polskiego sprzed lat. Jednocześnie przypomina sobie sytuację z lat szkolnych, gdy właśnie owa nauczycielka przyłapała go podczas pisania listu miłosnego do klasowej sympatii. Bohater zostaje wywołany przez tablicę i ośmieszony przed całą klasą, gdyż napisał błędnie “Koham”. Z listu, który dociera do nauczycielki po latach, dowiadujemy się jednak, że historia miała szczęśliwe zakończenie – oprócz kartki z zapisanym sto razy poprawnie słowem „Kocham”, jest tam także ślubne zdjęcie bohatera i jego szkolnej sympatii, co niezmiernie cieszy pedagoga. I właśnie to jest puentą tego spotu – podzielenie się szczęściem.

Co najbardziej urzekło mnie w tym video? Przede wszystkim – naturalny humor. Całe video zrealizowane jest w zabawny sposób. Mamy tutaj historię dziecięcych zalotów, a także samą postać Cezarego Pazury, który przecież  kojarzony jest właśnie z komedią. Pomimo, że video trwa zaledwie 30 sekund – widz może się naprawdę świetnie bawić. Na mojej twarzy też pojawił się uśmiech. Druga sprawa – to intrygująca i wciągająca historia. Nie wiem, jak Wy, ale ja byłem ciekaw, co z niej wyniknie. No i samo zakończenie – mimo wszystko mnie odrobinę zaskoczyło. Oczywiście, jak najbardziej pozytywnie. Historia ta działa na wyobraźnię. I wreszcie po trzecie – interakcja z widzami. Kto z nas nie był w podobnej sytuacji i w młodości nie próbował miłosnych podbojów, które kończyły się mniejszym bądź większym sukcesem? Przecież szkolna miłość to często jedno z głównych dziecięcych wspomnień. Mogę zaryzykować, że przeżywał to chyba każdy z nas, łatwo więc nam utożsamić się z bohaterem.

Walentynki to czas, gdy ludzie intensywniej myślą o miłości. Dlatego też, Poczta Polska występuje w roli “przypominacza”. „Walentynkowe życzenia. Wyślij – dostarczymy”. Jeżeli masz z kim podzielić się walentynkowymi życzeniami czy odrobiną ciepła, Poczta Polska bardzo chętnie Ci w tym pomoże, dostarczając Twoją przesyłkę gdziekolwiek i do kogo chcesz. Jak dla mnie – kampania bardzo na plus.

Czas na trzeci spot, który został zrealizowany w ramach walentynkowej kampanii reklamowej Milki: „Powiedz Kocham!”. Pomimo, że nie jestem fanem melodramatów oraz komedii romantycznych i zazwyczaj oglądając je – zasypiam, muszę przyznać, że video to zrobiło na mnie kolosalne wrażenie. Klip został nagrany w lutym 2012 roku, ale ani trochę nie stracił na swojej autentyczności. To właśnie wtedy, w jednej z warszawskich restauracji, pewien mężczyzna oświadczył się swojej wybrance. Całemu zdarzeniu towarzyszył śpiewający chór Sound&Grace, który pierwotnie ukrywał się pod kamuflażem obsługi restauracji. Niczego nieświadoma kobieta początkowo była zaskoczona i wyraźnie zdziwiona śpiewającym personelem, ale później, gdy usłyszała niebanalne i uczuciowe wyznanie swojego partnera – poddała się emocjom, rozpłakała i przyjęła oświadczyny swojego ukochanego. Zresztą, poruszeni byli nie tylko sami zakochani, ale również pozostali goście restauracji, a także cały zespół Sound&Grace, który hucznie bił brawo nowym narzeczonym.

Jak już wspominałem na samym początku, video zostało zrealizowane w ramach walentynkowej akcji „Powiedz Kocham!”. Milka od zawsze pielęgnuje bliskość i nie zapomina o tym, co dla człowieka najważniejsze, czyli emocjach i uczuciach. Marka już od lat kreuje swój wizerunek jako firmy, dla której liczy się przede wszystkim człowiek i jego wnętrze.

Podobnie jest i tym razem. Milka wykorzystała Walentynki do tego, aby pokazać ludziom, że nie powinniśmy zapominać o dzieleniu się uczuciami z drugim człowiekiem. Zachęca, motywuje, inspiruje. Warto, abyśmy jak najczęściej okazywali uczucia naszym bliskim i osobom, które są dla nas ważne. Jak przekonuje Gabriel Olszewski, Brand Manager marki Milka, nie trzeba w tym celu uciekać się do wyszukanych i widowiskowych sposobów. Wystarczy zwykłe „dziękuję”, „proszę” czy po prostu jakiś gest przyjaźni. Niby niewiele, ale niezwykle potężne. Najlepsze gesty wychodzą prosto z naszego serca, Stąd też hasło: „Śmiało, powiedz dziś kocham”.

Niewątpliwie jest w tym sporo racji – świat, w którym dominują pozytywne uczucia jest przyjaźniejszy, żyje się w nim lepiej, a ludzie są zdecydowanie bardziej szczęśliwi. I może właśnie dlatego klip urzekł mnie tak bardzo. Jego obejrzenie rzeczywiście skłania do refleksji i zaraża pozytywnymi emocjami. Człowiek chce działać. Dlatego też dzielę się z Tobą tym świetnym przykładem walentynkowej kampanii opartej na uczuciach, które płyną prosto z serca. Mam nadzieję, że zaraziłem i Ciebie!

Te trzy – dla mnie niezwykle ciekawe – kampanie video, pomimo tego, że zostały zrealizowane w całkowicie różnej formie, mają jedną wspólną cechę: wszystkie uderzają w ludzkie serce oraz emocje i skutecznie je poruszają. Jestem wielkim fanem i zwolennikiem marek, dla których najważniejszy jest drugi człowiek, jego dusza oraz uczucia. Nadaje to jej ludzkie oblicze, a przy okazji – szereg innych korzyści, które z czasem przychodzą same.

Już wiesz, z jakich marek możesz brać przykład i na co warto zwrócić uwagę tworząc kampanię walentynkową. Mam nadzieję, że tym wpisem pomogłem i zainspirowałem Cię do stworzenia swojego własnego video. Jeżeli masz jakieś przemyślenia lub mógłbym Ci jeszcze jakoś pomóc – pisz o tym w komentarzu.

Bartłomiej Dusza

Autor: Bartłomiej Dusza

Kocham pisać i tworzyć, a z tekstem mam do czynienia praktycznie od zawsze. Thomas Edison kiedyś powiedział: "Nie przepracowałem ani jednego dnia w swoim życiu. Wszystko to była przyjemność" - myślę, że identyfikuję się z tymi słowami, chociaż mam dopiero 25 lat. Zawsze marzyłem o tym, aby swoją pracę traktować jako przyjemność. Bardzo się cieszę, że realizuję jedno ze swoich marzeń, co pozwala mi wkładać w to całe swoje serce oraz duszę.

W Doodle Wolf zajmuję się m. in. prowadzeniem bloga, obsługą social media, tworzeniem skryptów oraz zgłębianiem i poznawaniem tajników video marketingu.

W wolnym czasie prowadzę własnego sportowego bloga, piszę opowiadania oraz wiersze. Z wielkim zamiłowaniem oglądam także wszelkie wydarzenia sportowe, a nieustannie towarzyszy mi muzyka rockowa oraz klasyczna.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *