Jak wykorzystywać wirtualną rzeczywistość w marketingu (cz. 3)

wirtualna rzeczywistość

Czas na trzecią część artykułu z serii “Jak wykorzystywać wirtualną rzeczywistość w marketingu”, gdzie pokazujemy praktyczne zastosowanie technologii VR w marketingu i biznesie.

Jeżeli jeszcze nie czytałeś poprzednich artykułów, czym prędzej nadrób zaległości i zobacz, jakie branże omawialiśmy do tej pory (część 1 i część 2).

Jeżeli działasz w jednej z tych branż – ten artykuł jest dla Ciebie. Zachęcamy również gorąco do śledzenia kolejnych części, bo być może właśnie w kolejnym części z tej serii, opiszemy biznes, w którym Ty akurat działasz.

Branża filmowa/kinowa

Wybierając się do kina na premierę najnowszego filmu, doceniamy możliwość oglądania tego na wielkim ekranie, klimatyczne zgaszenie światła czy dobre dobre nagłośnienie rozstawione po całej sali kinowej. Wiele filmów jest wyświetlanych również w trybie 3D, gdzie za pomocą specjalnych okularów możemy bardziej doświadczyć części efektów.

A gdyby tak pójść jeszcze o krok dalej i samemu być bohaterem oglądanego filmu? Widzieć cały świat oczami bohatera i brać czynny udział w fabule? Właśnie tego pozwala doświadczyć technologia wirtualnej rzeczywistości. Trend i szybki rozwój VR nasuwa producentom filmów i właścicielom kin nowe możliwości: zamiast biernego oglądania filmu, czynny udział w fabule.

Marketingowe wykorzystanie technologii VR 360 jest już dostrzegane przez marki. W sierpniu 2017 roku w Warszawie, Multikino otworzyło pierwsze w Polsce kino, które umożliwia oglądanie filmów w wirtualnej rzeczywistości. Na razie są to krótkie 20-minutowe seanse, ale wydaje się, że pełnometrażowe filmy fabularne to tylko kwestia czasu. Wyobrażasz sobie wypuszczenie filmu Titanic w technologii VR i możliwość wczucia się w jednego z bohaterów? To byłby hit i sukces – także komercyjny. Zobacz, jak to może wyglądać w praktyce:

Relacje z wydarzeń sportowych i muzycznych

Obejrzenie meczu ulubionej drużyny sportowej czy pojechanie na koncert wymarzonego zespołu – świetna rozrywka, prawda? Często jednak taki wyjazd wiąże się z potrzebą pokonania kilkuset czy nawet kilku tysięcy kilometrów. Jak myślisz – czy Twoich klientów zainteresowałoby, gdyby za pomocą specjalnych okularów i słuchawek mogli pojechać na taki mecz czy koncert, nie musząc właściwie ruszać się z miejsca? Odpadłyby koszty dojazdu, zakwaterowania, a przede wszystkim mnóstwo czasu, który jest potrzebny na dotarcie do celu. Atmosfera, otoczenie, bodźce wizualne – wszystko zupełnie tak jak na prawdziwym wydarzeniu.

Takie rozwiązanie już jest możliwe. Pionierzy w dziedzinie wirtualnej rzeczywistości – firma NextVR, już w tamtym roku przeprowadziła bezpośrednie transmisje LIVE z 25 meczów amerykańskiej ligi  NBA. Dzięki specjalnej aplikacji NextVR, widzowie mogli oglądać transmisje meczów w technologii wirtualnej rzeczywistości. Co więcej, użytkownicy mieli do wyboru widok z kilku różnych ujęć (np. kamera zawieszona nad tablicą wyników).

Jak widzisz, nie trzeba wcale mieć wizy do USA, żeby móc zasiąść na trybunach hal najlepszych drużyn koszykarskich. Oczywiście, absolutnie nie chodzi o to, aby KAŻDORAZOWO takie wyjazdy zastępować siedzeniem w domu. Jednak na pewno takie transmisje z koncertów i innych wydarzeń to ciekawa alternatywa dla osób, które z różnych powodów nie mogą pozwolić sobie w danym momencie na taki wyjazd.

Restauracje, bary, branża gastronomiczna

W dzisiejszych czasach zdalne zamawianie jedzenia nie jest już niczym niezwykłym. Wiele restauracji i barów daje klientom taką możliwość. Najczęściej cały proces odbywa się telefonicznie, mailowo lub poprzez specjalnie przystosowany do tego panel/system (patrz np. pyszne.pl). A gdyby tak uatrakcyjnić proces zamawiania jedzenia? Wyobraź sobie, że konsumenci za pomocą specjalnych okularów mają możliwość “przeniesienia się” do Twojego lokalu. Będąc w nim, mogą obejrzeć poszczególne dania czy nawet jak twierdzi Jeff Kagan – poczuć również ich zapach! Co więcej, w lokalu może znajdować się także wirtualna asystentka, która może m. in. pomóc w skompletowaniu zamówienia. Zastosowanie takiego rozwiązania w praktyce z pewnością zwiększyłoby prestiż oraz rozpoznawalność marki, a także wpłynęłoby znacząco na sprzedaż oraz promocję.

A Ty jakie widzisz zastosowania wirtualnej rzeczywistości w marketingu, promocji i biznesie? Jakie branże według Ciebie najlepiej sprawdzą się w technologii VR?

Podziel się koniecznie swoimi wrażeniami w komentarzu!


Also published on Medium.

Bartłomiej Dusza

Autor: Bartłomiej Dusza

Kocham pisać i tworzyć, a z tekstem mam do czynienia praktycznie od zawsze. Thomas Edison kiedyś powiedział: "Nie przepracowałem ani jednego dnia w swoim życiu. Wszystko to była przyjemność" - myślę, że identyfikuję się z tymi słowami, chociaż mam dopiero 25 lat. Zawsze marzyłem o tym, aby swoją pracę traktować jako przyjemność. Bardzo się cieszę, że realizuję jedno ze swoich marzeń, co pozwala mi wkładać w to całe swoje serce oraz duszę.

W Doodle Wolf zajmuję się m. in. prowadzeniem bloga, obsługą social media, tworzeniem skryptów oraz zgłębianiem i poznawaniem tajników video marketingu.

W wolnym czasie prowadzę własnego sportowego bloga, piszę opowiadania oraz wiersze. Z wielkim zamiłowaniem oglądam także wszelkie wydarzenia sportowe, a nieustannie towarzyszy mi muzyka rockowa oraz klasyczna.

Komentarzy: 10

Autor: Beata Herbata | 14 listopada 2017 o 09:48

Bardzo ciekawy artykuł 🙂

Bartłomiej Dusza
Autor: Bartłomiej Dusza | 14 listopada 2017 o 10:12

Dziękujemy 🙂

Autor: Pani Podróżnik | 14 listopada 2017 o 10:31

Wirtualna rzeczywistość, to można powiedzieć, już nasza codzienność. Myślę, że w każdej dziedzinie można ją wykorzystać 😉

Bartłomiej Dusza
Autor: Bartłomiej Dusza | 14 listopada 2017 o 10:58

Jak najbardziej 🙂

Autor: Lena | 16 listopada 2017 o 10:43

Myślę, że każda pasję można zrealizować wszędzie. Skoro żyjemy w czasach obrazkowych, ruchomych i kolorowych, to warto to wykorzystywać na rzecz własnego rozwoju i a propos tematu, także promowania. Ciekawe opracowanie i super, że dodane są filmiki.

Bartłomiej Dusza
Autor: Bartłomiej Dusza | 16 listopada 2017 o 11:29

Cieszymy się, że Ci się podoba i dostrzegasz w tym wartość 🙂 Pozdrawiamy 🙂

Autor: Narwany | 16 listopada 2017 o 10:55

A mnie przyszło do głowy, że np. w szkole za pomocą takich okularów można by się kontaktować z uczniami z całego świata 🙂

Bartłomiej Dusza
Autor: Bartłomiej Dusza | 16 listopada 2017 o 11:28

O, to jest genialne rozwiązanie! Świetny pomysł. Brawo i gratuluję pomysłu 🙂

Autor: Goga | 16 listopada 2017 o 12:43

Jeszcze biura nieruchomości 🙂

Bartłomiej Dusza
Autor: Bartłomiej Dusza | 16 listopada 2017 o 12:45

Tak jest, o biurze nieruchomości pisaliśmy w pierwszej części artykułu 🙂 http://doodlewolf.pl/blog/wirtualna-rzeczywistosc-marketing/ Pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *